No fakt, nazwa kiepska do wymówienia, szczególnie po pijaku:) A oligofrenopedagog po prostu pracuje z niepełnosprawnymi intelektualnie. Czyli ze świrami:)
naprawdę fajnie to wyszło :) ja zrobiłam kiedyś mojemu chłopakowi kartkę urodzinową w ten sposób i wyszła super,ale na tym się skończyło :/ w ogóle byłam kiedyś bardziej kreatywną osobą, lubiłam róźne "robótki ręczne", często przemeblowywałam pokój, robiłam do niego różne dekoracje itd, a teraz gdzieś to zniknęło... i jak przeglądam np blog Malwinqi i jej prace to sobie myślę że ja też tak chcę :)
Ja jestem internetowy ciemniak i od strony technicznej wiele nie zrozumiałam, ale jeśli jest możliwość, by tutaj stworzyć coś na kształt klubowego forum, to byłoby fajnie:) Boskie są te notesy, jak zrozumiałam, sama je robisz? Piękne:)
Te notesy boskie!!!
OdpowiedzUsuńmaniaczka Allena;)
OdpowiedzUsuńSzymborska tez takie robi :) Świetne :)
OdpowiedzUsuńhehe no za daleko, fakt;)
OdpowiedzUsuńoj widać każdy ma jakąś manię;) ale te nasze, to raczej (!) niegroźne są;)
nie nie widziałam:) ale wszystko przede mną:)
OdpowiedzUsuńPoważnie??? Są rewelacyjne!!! Powinnaś je sprzedawać:)
OdpowiedzUsuńja też kcem taki notes! najlepiej (dla mnie) po hiszpańsku :D
OdpowiedzUsuńNo fakt, nazwa kiepska do wymówienia, szczególnie po pijaku:) A oligofrenopedagog po prostu pracuje z niepełnosprawnymi intelektualnie. Czyli ze świrami:)
OdpowiedzUsuńmam jakąś (chyba jeszcze gdzieś) gazetę hiszpańską, albo po hiszpańsku (o dziwo to różnica, nie?). Jak znajdę, chcesz? ;)
OdpowiedzUsuńnaprawdę fajnie to wyszło :) ja zrobiłam kiedyś mojemu chłopakowi kartkę urodzinową w ten sposób i wyszła super,ale na tym się skończyło :/ w ogóle byłam kiedyś bardziej kreatywną osobą, lubiłam róźne "robótki ręczne", często przemeblowywałam pokój, robiłam do niego różne dekoracje itd, a teraz gdzieś to zniknęło... i jak przeglądam np blog Malwinqi i jej prace to sobie myślę że ja też tak chcę :)
OdpowiedzUsuńja chcę! ja chcę! por favor!
OdpowiedzUsuńa może sama coś spróbuję sklepić? z jakimś rymowaniem? albo bazgrołami? hmmm ...no ale nie po hiszpzańsku :P
fajne te notesy :)
OdpowiedzUsuńsama to robiłaś? naprawdę świetne :)
OdpowiedzUsuńmi tata obiecywał remont od września, więc wiem jak to z tymi obietnicami bywa :D
OdpowiedzUsuńzapraszam :)
OdpowiedzUsuńnie oglądałaś jeszcze ? to koniecznie musisz to nadrobić :)
eee...już w połowie filmu znasz zakończenie :D
OdpowiedzUsuńMiodu??? Nigdy nie słyszałam o takim sposobie. Wypróbujemy za tydzień przed imprezą urodzinową:)
OdpowiedzUsuńJa w klubie się mało udzielałam ostatnio, więc mogłam przeoczyć. Skoro zalać w trupa się nie można, to miodek na sobotę będzie jak znalazł:)
OdpowiedzUsuńW takim razie na imprezie stawiam się ze słoikiem miodu:) To się wszyscy zdziwią!
OdpowiedzUsuńNoo mogłoby chyba wyjść coś takiego, ale chyba trzeba by o tym pogadać już tutaj, do klubu już nikt nie zagląda.
OdpowiedzUsuńJa jestem internetowy ciemniak i od strony technicznej wiele nie zrozumiałam, ale jeśli jest możliwość, by tutaj stworzyć coś na kształt klubowego forum, to byłoby fajnie:)
OdpowiedzUsuńBoskie są te notesy, jak zrozumiałam, sama je robisz? Piękne:)
kubki zamówiłam na empik.com, a odebrałam w salonie, dlatego za dostawę nic nie zapłaciłam:)
OdpowiedzUsuńnie wiem czy da się w ten sposób sklecić forum
OdpowiedzUsuńpodoba mi się ten pomysł ze wspólnym blogiem :) można spróbować, a nuż się uda? :)
OdpowiedzUsuńnotesy są świetne... masz talent :)