6 marca 2010

Never do cocaine with...





Znacie tę scenę? jeśli nie, to KONIECZNIE obejrzyjcie ! ;D





- It's sick!
- I know, but it's new. You didn't say it couldn't be sick ;p


24 komentarze:

  1. Szymborska tez takie robi :) Świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. hehe no za daleko, fakt;)

    oj widać każdy ma jakąś manię;) ale te nasze, to raczej (!) niegroźne są;)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie nie widziałam:) ale wszystko przede mną:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Poważnie??? Są rewelacyjne!!! Powinnaś je sprzedawać:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja też kcem taki notes! najlepiej (dla mnie) po hiszpańsku :D

    OdpowiedzUsuń
  6. No fakt, nazwa kiepska do wymówienia, szczególnie po pijaku:) A oligofrenopedagog po prostu pracuje z niepełnosprawnymi intelektualnie. Czyli ze świrami:)

    OdpowiedzUsuń
  7. mam jakąś (chyba jeszcze gdzieś) gazetę hiszpańską, albo po hiszpańsku (o dziwo to różnica, nie?). Jak znajdę, chcesz? ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. naprawdę fajnie to wyszło :) ja zrobiłam kiedyś mojemu chłopakowi kartkę urodzinową w ten sposób i wyszła super,ale na tym się skończyło :/ w ogóle byłam kiedyś bardziej kreatywną osobą, lubiłam róźne "robótki ręczne", często przemeblowywałam pokój, robiłam do niego różne dekoracje itd, a teraz gdzieś to zniknęło... i jak przeglądam np blog Malwinqi i jej prace to sobie myślę że ja też tak chcę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja chcę! ja chcę! por favor!
    a może sama coś spróbuję sklepić? z jakimś rymowaniem? albo bazgrołami? hmmm ...no ale nie po hiszpzańsku :P

    OdpowiedzUsuń
  10. sama to robiłaś? naprawdę świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. mi tata obiecywał remont od września, więc wiem jak to z tymi obietnicami bywa :D

    OdpowiedzUsuń
  12. zapraszam :)
    nie oglądałaś jeszcze ? to koniecznie musisz to nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  13. eee...już w połowie filmu znasz zakończenie :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Miodu??? Nigdy nie słyszałam o takim sposobie. Wypróbujemy za tydzień przed imprezą urodzinową:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja w klubie się mało udzielałam ostatnio, więc mogłam przeoczyć. Skoro zalać w trupa się nie można, to miodek na sobotę będzie jak znalazł:)

    OdpowiedzUsuń
  16. W takim razie na imprezie stawiam się ze słoikiem miodu:) To się wszyscy zdziwią!

    OdpowiedzUsuń
  17. Noo mogłoby chyba wyjść coś takiego, ale chyba trzeba by o tym pogadać już tutaj, do klubu już nikt nie zagląda.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja jestem internetowy ciemniak i od strony technicznej wiele nie zrozumiałam, ale jeśli jest możliwość, by tutaj stworzyć coś na kształt klubowego forum, to byłoby fajnie:)
    Boskie są te notesy, jak zrozumiałam, sama je robisz? Piękne:)

    OdpowiedzUsuń
  19. kubki zamówiłam na empik.com, a odebrałam w salonie, dlatego za dostawę nic nie zapłaciłam:)

    OdpowiedzUsuń
  20. nie wiem czy da się w ten sposób sklecić forum

    OdpowiedzUsuń
  21. podoba mi się ten pomysł ze wspólnym blogiem :) można spróbować, a nuż się uda? :)
    notesy są świetne... masz talent :)

    OdpowiedzUsuń