Przeglądając najnowsze filmiki na YT trafiłam na ten tutorial i postanowiłam, że podzielę się z Wami linkiem. Jego autorka nie po raz pierwszy zaskoczyła mnie swoją kreatywnością, dbałością o detale oraz poczuciem humoru. Polecam kanał makeUPsamoUK !
Świetny pomysł! Muszę go kiedyś wypróbować :D
Jak zamierzacie spędzić EARTH HOUR? :)
ja niestety, ale całkowicie pradu sie nie pozbędę :P sex w wielkim miescie leci i bede ogladac ;pp
OdpowiedzUsuńhaha filmik super :D
OdpowiedzUsuń;)) :**
OdpowiedzUsuńchyba nic nie zrobię:)
OdpowiedzUsuńświetny filmik! :)
OdpowiedzUsuńja podobnie jak Brown;D
OdpowiedzUsuńA ja się z chęcią oderwałam na godzinkę od tv, laptopa, codzienności:) Zapaliłam zapachowe świeczki i nadrobiłam zaległości z całego zabieganego tygodnia - nagadałam się z małżem, bo jakoś ostatnio nie mieliśmy na to czasu:)
OdpowiedzUsuńtylko cienko tej bazy, bo jak za grubo to się maże po powiekach;PP ;D
OdpowiedzUsuńja niestety film ogladalam, w tv.
OdpowiedzUsuńteż lubię ten kanał, myślałam jednak, że może w tym filmiku w końcu pokaże twarz :))
OdpowiedzUsuńja wczoraj zgasiłam światło, ale niestety leciał SATC i kawałek obejrzałam :)
staram się jednak na co dzień robić małe rzeczy dla natury, np zakręcać wodę podczas mycia zębów. mam nadzieję, że ziemia wybaczy ,mi tą wczorajszą godzinę ;)
Oj nie nie. Płaszcz kupiony w Holandii
OdpowiedzUsuńdobre :D ale ja chyba nie chciałabym siebie zobaczyć po takim makijażu wykonanym po ciemku :D
OdpowiedzUsuńa co do hotelu: nie wiem czy w Krakowie centrum miasta jest równoznaczne z okolicami Rynku, bo jeśli tak to leży w centrum ;)
5 minut na Rynek mieliśmy i również około 5min. na Wawel :)
R. ma prawko, ale po pierwsze jechaliśmy moim samochodem, gdzie nawala sprzęgło i trzeba trochę pokombinować żeby je w trakcie jazdy poprawiać, a on do końca nie wie jak, więc z połączeniu z zagubieniem w nieznanym mieście mogłoby się to nie najlepiej skończyć ;) a po drugie sama chciałam się trochę sprawdzić, czy dam radę :)
OdpowiedzUsuńHaha! Tylko co ona robiła przez kolejne 55:40 minut? :P
OdpowiedzUsuńOstatnio już też tak zrobiłam, że wcisnęłam przez przypadek enter i sam tytuł pojawiał się u Was na blogach :/ Gapa ze mnie.
OdpowiedzUsuńAle nowy wpis już jest, zapraszam! :*
heh, Zosia chyba miala większy zasób "słów":)), no a teraz to już wyższa szkoła jazdy - wrzucę może jakiś film, to Wam pokaże jak mówi;)).
OdpowiedzUsuńPozdr i fajne, że o nas pomyślałaś;)
to podobnie jak ja: też praktycznie nie noszę biżuterii, torebki również mam 3 ;)
OdpowiedzUsuńw jednej z pozostałych szuflad mam pół na pół: staniki i majtki, a w trzeciej reszta "dołów", stroje kąpielowe itp. ;)
nigdy ich nie liczyłam, nie chce się przerazić :D