20 stycznia 2012

TAGGED! pięć masthewów na wyjście do ludzi

Miałam ochotę napisać kilka soczystych akapitów o mojej dzisiejszej frustracji, smutku, żalu i niemocy, przeciwnościach losu oraz złośliwości rzeczy martwych, ale zostałam otagowana, więc może zacznę od tego...

Poproszono mnie o dodanie odpowiedzi na TAG  "Nigdy nie wychodzę z domu bez..." (mortish, Space_monkey), co właśnie czynię.


Zasady:

1. Podaj 5 produktów  kosmetycznych łącznie z nazwą firmy, które stosujesz wychodząc z domu, takie must have na wyjście (można dołączyć zdjęcia). U mnie będzie tego więcej :P)


2. Utwórz osobny post na swoim blogu z kopią obrazka i informacją kto Cię otagował


3. Przekaż zabawę i zasady 5 innym blogerkom


1. KREM DO ŁAPEK

Moje dłonie są wiecznie przesuszone, a w okresie jesienno-zimowym wyjątkowo cierpię z tego powodu. Na nocnej szafce i w torebce zawsze muszę mieć jakiś krem do rąk. Obecnie używam Neutrogena Hand & Nail, który zdecydowanie jest moim ulubionym produktem do pielęgnacji dłoni.





2, KREM DO TWARZY

Nie pójdę spać i nie wyjdę z domu bez kremu na twarzy. Ostatnio zachwycił mnie Eucerin Aquaporin Active Rich. Wspaniale nawilża, nie zapycha, matuje, napina i wygładza skórę, jednocześnie ujednolicając jej koloryt. Szkoda, że kosztuje niemało :/


3. PERFUMY

Od kilku tygodni psikam się głównie perfumami Calvin Klein Beauty,  W międzyczasie wykańczam resztki Kate Moss, Armani Diamonds, DKNY oraz... "ekskluzywną" wodę toaletową z Lidla (podobno hit!) :P



4. TAPETA

Spokojnie wyjdę z domu bez podkładu na twarzy, ale z korektora nie zrezygnuję. Standardowo pokrywam nim cienie pod oczami oraz inne mniejsze lub większe niedoskonałości. Obecnie posiadam dwa: Bourjois Healthy mix i Maybelline Mineral Cover.



Do niedawna  uważałam cienie do powiek za zbędny gadżet, a teraz nie wyobrażam sobie codziennego makijażu bez nich. Bardzo często używam paletki Revlon Colorstay Coffe Bean, która jest dla mnie idealna. Ciemnym brązem podkreślam brwi, a "kawa z mlekiem" ląduje na całej powiece. Kreska, tusz i gotowe!



A propos tuszu, ostatnio używam Wibo Extreme Lashes i bardzo go sobie chwalę. Wydłuża, pogrubia, rozdziela rzęsy, jest trwały i ma mega wygodną szczoteczkę.



Usta smaruję wazeliną Ziaja lub nakładam ulubiony błyszczyk Rimmel Vinyl Gloss w odcieniu 130 "Take a chance".







5. PAZNOKCIE

Bez lakieru na paznokciach nie czuję się wystarczająco zadbana. Jeśli nie mam czasu, sięgam po  Revlon "Revlon Red", który świetnie kryje, dobrze się rozprowadza, błyskawicznie wysycha  i pasuje na każdą okazję.




Uff, w końcu mam to z głowy :P

Sorry za literówki, poprawię je rano :)

TAGUJĘ WSZYSTKICH CHĘTNYCH!!!  :)))

15 komentarzy:

  1. koszyk 30/20/11 cm, za tę cenę warto:)

    OdpowiedzUsuń
  2. opowiedz koniecznie o tych korektorach,potrzebuję czegoś pod oczy,zastanawiam się nad Lorealem,
    ach,te perfumy! wciąż ich nie mam:/

    OdpowiedzUsuń
  3. Robiłam podejście do tych lidlowych, ale jakoś mi nie "podeszły":)
    Justyna, mam pytanie trochę w temacie - pamiętam, że polecałaś kiedyś eyeliner dla zdolnych inaczej, ale za cholerę nie pamiętam, jaki. Możesz przypomnieć sklerotycznej babie?

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo:) Nie spodziewałam się takich efektów za taką cenę, bałam się, że nawet jeśli będą takie efekty, jak kilka z Was opisywało wcześniej, to będzie się np. osypywał albo zostawiał pajęcze ślady, a tu - miła niespodzianka:) Jestem z niego bardzo zadowolona:)
    I dzięki za info o linerze:)

    OdpowiedzUsuń
  5. dzięki za linka,teraz mi będzie łatwiej;)dam znać,jak coś kupie;)

    OdpowiedzUsuń
  6. od pewnego czasu zastanawiam się nad używaniem cieni, dojrzewam i coraz rzadziej twierdze, że to zbędny gadżet:)

    OdpowiedzUsuń
  7. byłam w Naturze...ani nowej limitówki Essence,ani korektora Maybelline...bida:(

    OdpowiedzUsuń
  8. coraz więcej pisze o tym tuszu Wibo. Chyba się skuszę, bo chcę wydłużający! :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak sprytnie przemyciłaś więcej rzeczy! ;)
    Za Twoją namową kupiłam ten krem do rąk i jest bardzo ok. Zaciekawiłaś mnie tym kremem, akurat niedługo będę musiała coś kupić i zamierzam znów postawić na coś z apteki (obecnie używam vichy aqualia thermal + LRP effaclar duo- od tyg. No i myślę o tym tuszu, tyle osób już go chwali :))
    Ostatnio używam korektora bell i jestem z niego zadowolona.
    Mam nadzieję że Twój dzisiejszy nastrój nie jest spowodowany czymś bardzo poważnym...
    :*

    OdpowiedzUsuń
  10. pamiętam jak już czas temu pisałaś o tym podkładzie że jest dobry

    OdpowiedzUsuń
  11. ja w czerwieni wygladam tragicznie, czy to o szminke czy ubrania chodzi. mam tylko gore od pidzamy czerwona, z reszta dzis kupiona :)

    OdpowiedzUsuń
  12. spokojnie, bloga tego likwidować nie będę. Nadal będzie aktywny, ale prawdopodobnie go zamknę dla niezaproszonych :) Zrezygnowałam , 1 rok w sensie kolejnego kierunku, bo jeden licencjat już mam.
    Co do Krakowa to ja bardzo polecam, kocham swoje miasto i jeśli miałabym się kiedykolwiek przeprowadzić to byłoby mi ciężko. Więc jakbyś miała jakiekolwiek pytania (transport publiczny, korki, ba nawet atrakcje turystyczne) to jestem do dyspozycji

    OdpowiedzUsuń
  13. ;) a umycie buzi i zębów? ;D to już moje dwie rzeczy, bez których nie wychodzę z domu! Trzecia to krem (choć zdarza mi się zapomnieć, ale rzadko ;p), czwarta, tusz do rzęs (byle stary i suchy, bo nowym się ubrudzę), troszkę Taftu na włosy, bo się elektryzują i perfumy :) jestem wierna CK :) dwa zapachy - dwa kocham :)

    Miłego wieczoru :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja właśnie mam takie teksty non stop!mojemu dziecku buzia się nie zamyka;)
    PANI nie odpisała,zadzwoniłam,pani mi powiedziała,że owszem,nastąpiła zamiana,bo dystrybutor wycofał tamte perfumy i dostałam Banana Republic w zamian(niby ta sama cena...),a te drugie jako zadośćuczynienie...i że powinnam też dostać wyjaśnienie,ale jakoś nie dotarło do mnie... w dodatku już drugi miesiąc spóźnia się prenumerata...gdyby nie to,ze to naprawdę ukochany mój magazyn,to bym ich rzuciła w cholerę!

    OdpowiedzUsuń