26 lutego 2010

"Ignorance is your new best friend"


Jestem na siebie wściekła :-/ Wczoraj zaspałam na pierwsze zajęcia z gramatyki kontrastywnej, nie wpisałam się na listę, dlatego będę zmuszona uczęszczać na nie w piątki, co jest mi wybitnie nie na rękę... Zapytałam czy istnieje jakakolwiek możliwość przepisania się do innej grupy, jednak nie ma wolnych miejsc. Wykładowca jedynie pocieszyl mnie słowami: „ Wie Pani, zawsze istnieje taka ewentualność, ze ktoś z tamtej grupy umrze.” :P

W autobusie spotkałam sąsiadkę (swoją droga to bardzo dziwna osoba…), która jechała z dwójką znajomych . Kiedy do nich dołączyłam nie było już wolnych miejsc, więc Ania próbowała delikatnie zasugerować koledze aby wstał, na co on odpowiedział :”Wiesz, noooo wstałbym, ale strasznie mnie dzisiaj bolą nogi.” Po dłuższym zastanowieniu zapytał „ No to jak, mam wstawać czy nie?!”. Oczywiście odparłam, że nie chcę mieć na sumieniu jego późniejszych problemów zdrowotnych (;p) i odłączyłam się od tego dziwnego towarzystwa. Prostak…

Czytam trzy książki na raz, w trzech różnych językach :P Jedną z nich jest moja najnowsza zdobycz z second hand’u : „My horizontal life. A collection of one-night stands” Chelsea Handler.

„Many people feel like a one-night stand is sth to be ashamed of Or embarrased by.
I disagree. There are many ways to get to know someone, and my personal favorite is seeing them naked In Happy Baby pose.”
“Since your mother naked is not sth you easily recover from, seeing your mother naked and jumping from one side of a king-sized bed to the other with a nurse’s hat on while your father, who is also naked, is chasing her with a bandama around his neck, is a reason to put yourself up for adoption.”


Ciekawa lektura :)

Dziś spędziłam ponad godzinę w empiku i tradycyjnie nie wyszłam stamtąd z pustymi rękami. Kupiłam „Obronę szaleństwa”, zbiór opowiadań Woodyego Allena i jestem zachwycona!

„Pod koniec 1944 roku Goring zapuścił wąsik, wywołując plotki, że wkrótce ma zastąpić Hitlera. Hitler rozgniewał się i oskarżył Goringa o brak lojalności.
- Wśród przywódców Rzeszy może być tylko jeden wąsik i będzie to mój! – krzyczał.
Goring tłymaczył, że dwa wąsiki dadzą Niemcom większą nadzieję na zwycięstwo, gdyż wojna nie toczyła się pomyślnie, ale Hitler był innego zdania.

Później, w styczniu 1945 roku, grupa generałów zawiązała spisek; mieli zamiar we śnie zgolić Hitlerowi wąsik i mianować Domitza nowym wodzem Rzeszy. Nie zdołali tego dokonać, gdyż w mroku sypialni von Stauffenberg zamiast wąsika zgolili jedną brew Fuhrera. Ogłoszono stan wyjątkowy (..)”

Umarłam :D


Własnie zostałam zaatakowana przez… prysznic :P Przez pomyłkę odkręciłam niewłaściwy kurek i włączyłam pseudo hydromasaż, jednocześnie zalewając pół łazienki oraz siebie samą zanim udało mi się wyłączyć do cholerstwo. Bardzo śmieszne :D


10 komentarzy:

  1. a ja siedzę i nic nie robię i mi smutno i mi przykro (z tylko mi znanych powodów - bo głupia jestem. O. tyle powiem) i chyba kładę się spać :P

    OdpowiedzUsuń
  2. haha, dobre :) myślałam czy by nie kupić torby jak ta Twoja, ale byłam w hm i ich nie ma :/ bu

    OdpowiedzUsuń
  3. Faktycznie prostak z tego chłopaka:/

    OdpowiedzUsuń
  4. A mnie się opowiadania Allena jakoś średnio podobały, miałam mieszane uczucia po ich przeczytaniu, może dlatego, że strasznie się na nie napaliłam i spodziewałam dzieła nie wiadomo jakiego:)

    OdpowiedzUsuń
  5. nauczyciele czasami powinni pomyslec 5 razy zanim cos powiedza, nietaktowny ten zart:// cos slicznego panterkowego masz na sobie:)))

    OdpowiedzUsuń
  6. No już widzę jak jedzie pociągiem... Zresztą jemu by pasowało, jakbym tylko ja do niego jeździła. Czytałam "Czystą anarchię" właśnie, jakoś nie bardzo...

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochana i tak masz lepiej, ja siedzę na śląsku, a on w Poznaniu...

    OdpowiedzUsuń
  8. Dostałam ta książkę Woodiego na urodziny od przyjaciół. Mówisz, że taka świetna? Ja za jego filmami za bardzo nie przepadam. Jedynie Vicki, Cristina...nawet mi się podobał ale to chyba głównie za scenerię, w której się rozgrywał. Współczuję problemów z zajęciami...

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzięki za czekoladę. A jeśli tyko będziesz potrzebowała pomocy w sprawie kremu - daj znać. :*

    OdpowiedzUsuń