Speclajnie dla Was :******
Typowe życzenia od kobiety:
“Moja najdroższa przyjaciółko! Z okazji naszego wspólnego święta życzę Ci wszystkiego czego sobie tylko zamarzysz! Udanego seksu, duuuużo miłości i uśmiechu, samych sukcesów, zero zmartwień, zdrowia, pomyślności oraz tego, żebyś zawsze była taka piękna i młoda jak teraz rybko Ty moja! Uwielbiam Cie słońce! buziaaaki!”
>wyślij<
wysłać do: Maj best frend ?
>tak<
Typowe życzenia od mężczyzny:
“Najlepsze życzenia z okazji Dnia Kobiet specjalnie dla Ciebie :)”
>wyślij do wielu<
wysłać do: Ania, Maja, Kamila, Zuzu, Emila, Marta, Bernadettaaaa, Elwirka, Roksana, Diana, Daguś, Patrycja, Justysia, Ola-Ola, Tamarcia, Sandra, Ela, Iwona, Iwona 2, Miśka, Martyna, Kicia, Zosia, Myszka, Celinka, Gosia, Moniczka, Sonia, Janka, Kasiulek, Olga, Franka, Gusia, Aga, Jolcia, Basieńka, Karinka, Bogna, Ulcia, Wioluś, Krzysia, Bogusia, Samanta, Paula, Edyta, Krysiunia?
>tak<
:PPP
8 marca, to chyba idealny dzień na rozpoczęcie diety bezpośrednio wiążącej się z wiosenną akcją bikini, nie sądzicie? Zważając na to, że przed chwilą dostałam pięć bombonierek, zaczynam się zastanawiać czy to w ogóle ma jakikolwiek sens.
Nie lubię dostawać kwiatów. Jedna, skromna, symboliczna różyczka jest ok., ale wielki, koszmarnie drogi bukiet napakowany przeróżnymi kiczowatymi „ozdobami” we wszystkich kolorach tęczy raczej nie cieszy mojego oka. Nigdy nie mieści się do żadnego wazonu i zazwyczaj nie pasuje do wystroju wnętrzna. Nie lubię i już…
All the girl could want was a little attention
From a man who's strong and not to mention
Kiss and caressing her all night long wooooaaahh
But all that boy wants is to hit and run off
He and his friends-they sit and they laugh
Going around talking 'bout the girls they used in the past
U gotta get what's comin' to u
For all the bad, bad things u do to your
Lady, treat her like a lady
U'll make a good girl crazy
If u don't treat her like a lady!!!
*** Zastanawiam się nad tym, czy dodawanie swojego wykładowcy do znajomych na facebook’u aby na pewno jest rozsądne. Gdy wykorzystuje swoją tablice do poinformowania nas o tym, że zajęcia zostają odwołane, to owszem, jest to wygodne. Jednak czasem trudno się usprawiedliwić, z tego że się nie oddało eseju w terminie, kiedy on widzi, że ktoś Cię otagował na zdjęciu z ostatniej imprezy :P Czy fakt, że jest sławnym poetą i tłumaczem z Chicago, a przy okazji mega przystojnym blondynem o niebieskich oczach choć trochę mnie usprawiedliwia? Tak myślałam :)
Haha z tym wykładowcą to faktycznie lepiej się zastanowić, pomimo tego jak bardzo niebieskie są jego oczy:) Notesy jak zwykle w dechę!!! A jeśli chodzi o kwiaty to mam podobnie, niecierpię kwiatów, nie lubię ich dostawać, niech sobie rosną w ziemi gdzie ich miejsce. Ja wolę dostać wino. Albo buzi. Byle szczere:)
OdpowiedzUsuńpo pierwsze: LICZNIKI: może sie uda: zacynamy: u góry, na "pasku zadań" (jeśli masz udstawione jako widoczne) masz takie oto "przyciski" - po prawej stronie: NOWY POST, DOSTOSUJ, WYLOGUJ. Tak? Klikasz DOSTOSUJ. Potem poszukaj czegoś takiego, jak NOWY GADŻET. Potem z listy wybierasz TEKST, w polu tekstowym wklejasz kod z tej strony z licznikami, dodajesz gadżet i już masz :D ... kapisz?
OdpowiedzUsuńpoo drugie: TEN DRUGI !! Boże, TEN DRUGI! świetny!
ja lubię symbolicznie tulipanka, a w tym roku dostałam hiacynta w doniczce
OdpowiedzUsuńMnie niestety pan Burak jeszcze wkurza, tym bardziej, że pożegnaliśmy się niezbyt miło, więc mógłby się w końcu odczepić. Na szczęście nie widuję go prawie wcale. A kwiatków nie lubię nawet w doniczkach.
OdpowiedzUsuńpierwszy notes bardzo mi się podoba :) sprzedajesz je?
OdpowiedzUsuńtekst z smsami świetny :D
też nie lubię dostawać kwiatów, potem mi zielsko stoi i wymaga wody:P
OdpowiedzUsuńno i mamy licznik! HURRAAAAA!!
OdpowiedzUsuń... się przypadkiem dowiedziałam, co oznacza Twój nik :) ... odważna Ty moja :P
OdpowiedzUsuńfajne to zrobiłaś;)) Wszystkiego naj:))))))
OdpowiedzUsuńja dzis postanowilam wziac sie za swoj brzuch :) a kwiaty dostawac uwilabiam ale tylko niektore np. niecierpie róż a kocham słoneczniki :) co do pomyslu forum jestem bardzo za tym, zawsze mozna sporobowac na KG juz zagladam raz na jakis czas a forum sie przyda, moze nie ma sie co pytac trzeba zrobic i tyle kto bedzie chciał ten bedzie i zobaczy sie w praniu...ja poki co rezygnuje z pomyslu robienia gadzetu, co innego robic cos dla 4 babeczek ktore sie ma bezposrednio a co inngeo na wiksza skale na odleglosc...nie mam teraz na to głowy i czasu...chiwlowo sie poddałam :)))a Jasko rosnie i rosnie sama nie wiem kiedy....
OdpowiedzUsuńfajne :D:D
OdpowiedzUsuńO wow! Jesteś chyba pierwszą kobietą, która mówi, że nie lubi dostawać kwiatów. :) Ja nawet lubię. Owszem, te wielkie wyszukane bukiety również mnie nie zachwycają ale z bardziej materialistycznego punktu widzenia. Zaraz sbie liczę w myślach, co mogłabym mieć zamiast bukietu. Straszne, co? :) Wykładowca na Fb? Hymmm, mimo wszystko chyba bym sobie darowała. :) Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Kobiet.
OdpowiedzUsuńRozumiem Cie. Bo też nie lubię bukietów. Wolę sztuk jeden. A najlepiej jakiś zerwany badylek. Na łące. W lesie. W ogródku sąsiada ;)
OdpowiedzUsuńCiastka też dostałam. Grrrrr. Tucza nas ;)
nooo extra;)) Wszystkiego naj dla Ciebie od nas;)**
OdpowiedzUsuńPrzeczytałam, to co mi wysłałaś :) Jestem za!!!
OdpowiedzUsuńżyczenia świetne hehe Wszystkiego naj ode mnie:)
właśnie dzięki tej piosence ;)
OdpowiedzUsuńhm, w jakiej formie? tzn?
OdpowiedzUsuńZobaczyłam Twój wpis u Ewexa, ten o panterce. Bardzo lubię ten wzór i nie tylko ja. Ale przypomniałam sobie jak kilka lat temu w klubie na blogu wstawiłam zdjęcie szpilek w panterkę a większość klubowiczek powiedziało, że są zdzirowate a dzisiaj na 100% powiedziałyby, że są świetne. :)))
OdpowiedzUsuńwiesz najlepiej jakby to bylo w jednym miejscu bo pewnie dziewczyny nie chca latac po ilus stronach na raz, sama juz sporadycznie zagladam na KG...a jak by sprobowac na blogspocie i rozumiem ze jest mozliwosc ze otwierajac swojego bloga widziałabym czy jest nowy post czzy nie to tez duze ułatwienie byłoby...no nic chyba nas to nie kosztuje a sprobwac mozna albo sie przyjmnie albo nie a bez forum rzeczywiscie trudno np. zorganizowac jakas wieksza akcje....
OdpowiedzUsuńwiem wiem byłam tam :DDDD fajna ta ich stronka, super to rozkrecily !!!!!!!!
OdpowiedzUsuńto ja mam odwrotnie :D nie cierpię ścisłych, a humanistycznych mogę się uczyć cały dzień :D
OdpowiedzUsuńA w dupie mam jego rodziców, jego nagłe obowiązki rodzinne, jego brak czasu i niepoważne traktowanie mojego czasu. Jeszcze zobaczy, że ze mną się nie pogrywa w ten sposób.
OdpowiedzUsuńno tak, gdybym ja miała w szkole tylko przedmioty humanistyczne, to też by mi trochę brakowało ścisłych :D
OdpowiedzUsuńJestem fanką Twoich notesów! :) postanowiłam nie jeść czekolady i batoników i jak do tej pory wytrzymuję :) ale nie jest to taka całkowita abstynencja- kawałek ciasta czy mentosa zjem :) ja właśnie zakupiłam buty do joggingu i jak się zrobi cieplej to może zacznę biegać, chociaż nigdy tego nie praktykowałam :) eh,a wiosna niby niedługo (chociaż u mnie też jeszcze zimno :/) , zwiewne ciuszki czekają, a ciało nieprzygotowane :/
OdpowiedzUsuńWszystkiego naj naj naj :*** zdolniacho nasza. :))
OdpowiedzUsuń