4 czerwca 2011

Zdobycze ciuchowe i coś dobrego na deser ;)

Oto mój wczorajszy podwieczorek - kefir z musem ze świeżych truskawek. Mmmmmm, niebo! Oficjalnie przeszłam na dietą truskawkową i dodaję te owoce do każdego posiłku łudząc się, iż uda mi się  nimi nacieszyć na zapas ;)))



W poprzednim wpisie obiecałam, że pokażę co udało mi się kupić w SH w maju, więc dodaję zdjęcia. Od razu uprzedzam Was, iż jest tego spooooro :D Wszystkie rzeczy pochodzą z ciucholandu, w którym jedna sztuka kosztuje nie więcej niż 2,50zł :)

(zdjęcia można powiększyć!)



1. Koralowy top-tuba - Gina Tricot.
2. Kardigan w paski, H&M Divided. Już go uwielbiam!
3. Tunika w paski New Look.


4. Jeansowe szorty no name. Niestety są na mnie za duże i będę musiała je sprzedać.


5. T-shirt oversize w kolorze jogurtu brzoskwiniowego to jeden z lepszych łupów :).


6. Ażurowy kardigan Vila z rękawami 3/4. Świetnie leży!


7. Z tej narzutki jestem szczególnie zadowolona. Co prawda to rozmiar L, ale to mi nie przeszkadza, bo bardzo dobrze się układa.
O ile dobrze pamiętam w H&M kosztowała ok 60-80zł, w życiu bym za nią tyle nie dała...


8. Kolejna szmatka z H&M - cieniutki, waniliowy top z pionowymi przeszyciami z przodu i na plecach. Jest luźny, wygodny, przyda się latem :).


9. Koralowa bluza H&M z haftem dla Aśki.


10. Długi top Vero Moda w kolorze kawy z mlekiem.
11. Błękitno-białe body Gina Tricot.


12. Szorty H&M ww kolorze khaki (dla mamy)
13. Miętowa tunika George (również dla mamy)


 14. Książka za 1zł :)
15. Rewelacyjna płyta za 1zł :)


____________________________________

To mój poniedziałkowy outfit - nic nadzwyczajnego. Lubię takie wygodne zestawy :)

marchewy - Only (sh)
top - H&M
baleriny - no name
torebka - H&M
pasek - Reserved
broszka-kwiat - H&M
okulary - Top Secret


27 komentarzy:

  1. aaa! znowu szukałam miejsca, gdzie mogę dodać komentarz :P
    jak wyczarowałaś to serce?

    nieźle się okupiłaś w sh :D

    ja uważam, że graficy jak na Glamour dosyć łagodnie ją potraktowali i nie mogłam się dopatrzeć żadnego z przedstawionych przez Ciebie podobieństw (a jedno z nich mnie przeraziło :P)

    OdpowiedzUsuń
  2. boskie zakupy! że też u mnie żadnych ciekawych SH nie ma...
    ja też chce wiedzieć jak zrobiłaś serce! :D

    wybacz, ale wczoraj wkręciłam sie w pisanie pracy, wyślę nagrodę w poniedziałek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wooow, fantastyczne łupy, aż nie wiadomo co najfajniejsze:)To przyzwoity jakiś ten SH, u mnie są różne, są takie gdzie można wynaleźć naprawdę coś ekstra, a są też takie, gdzie są sterty łachów dosłownie...

    OdpowiedzUsuń
  4. O jaaa jakie fantastyczne łupy!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Extra ciuchy, a jaki rozmiar tych szortów??? moze by na mnie dobre były ja nosze 38/40

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo bardzo zazdroszczę Ci second-handu. U mnie w życiu nie znalazłabyś takich cudów ;D i powiem szczerze, że zastanawia mnie jak zrobiłam to serduszko, na tym koktajlu ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. po 1 super łowy! po 2 - mam tę książkę! też z lumpeksu:)
    po 3, jeśli jeszcze nie próbowałaś, to dorzuć truskawek do sałatki Caprese (mozzarella, pomidor, bazylia świeża i oliwa, przyprawy) - pycha!
    Po 4 bardzo ładnie wyglądałaś;)
    Pozdr.

    OdpowiedzUsuń
  8. na takie ciepłe dni proste outfity są najlepsze! Tym bardziej z Twoją zgrabną sylwetką :)))

    Ale się obłowiłaś! Wszystko mi się podoba, wszystko jest modne, idealne na lato. Tylko pozazdrościć, ale tak pozytywnie! :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. 2,7,8,10,12 rewelacja!!!!szczęście miałaś;))))

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajne zakupy i mniamuśny kefirek :D

    OdpowiedzUsuń
  11. za to body bym zabila.... szukam takiego od stu lat! u mnie doskonały szmateks wlasnie zostal zlikwidowany. zycie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Dodaję tylko bazylię świeżą oraz pieprz i ciutek soli.

    OdpowiedzUsuń
  13. Oo ja też na truskawkowej diecie;D

    Ale się obłowiłaś w tym SH!! Same świetne rzeczy!! Aż pozazdrosciłam i chyba się wybiorę w poniedziałek do swojego ciucha;D

    OdpowiedzUsuń
  14. piękne łupy. czuję zew sh. woła mnie.
    muszę iść w poniedziałek, albo coś.
    przez ciebie! :D

    OdpowiedzUsuń
  15. ten nie tylko wydłuża, ale i pogrubia i właśnie podkręca. mi też nie zalezy na wydłużeniu rzęs, bo własne mam dość długie ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. nawet nie wiesz jak twoja opinia mnie ucieszyła, bo collosal to mój ulubiony tusz... :D a teraz ktoś zauważył podobieństwo, czyli mam zamiennik! :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Te pomarańczowe z tego roku:) Jak jeszcze gdzieś dorwę to kupię sobie drugą parę-beżową:))

    OdpowiedzUsuń
  18. rany ile ciuchów!! tez chce taki ciucholand koło siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. miałam wcześniej piankę i byłam bardzo zadowolona:)
    żel testowałam u koleżanki! fajnie zmywa makijaż:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Oglądałam mniej więcej do polowy, potem zasnęłam...

    OdpowiedzUsuń
  21. czekam w takim razie na ten wpis o maseczce :)

    OdpowiedzUsuń
  22. mój poprzedni był kundelkiem, ten też jest kundelkiem :D
    co do twojego sznaucera... 14 lat to naprawdę bardzo dużo jak na psa, jednakże ból po odejściu jest straszny :/ ale 14 lat!! to rekordowo wręcz :D a może dobije 15,16? :>

    OdpowiedzUsuń
  23. heh, ja też aktualnie dodaje truskawki do (prawie) wszystkiego;-) świetne łupy z sh, zwłaszcza top, body i narzutka ale ta ostatnia ma chyba tendencje do rozciągania się - mam podobną tez z hm własnie i z 's' rozlazła sie do 'xl' po kilku uzyciach;/.

    OdpowiedzUsuń
  24. nie oglądałam, ale chyba obejrzę, skoro fajny ;)

    OdpowiedzUsuń