Mam złamane serce:
pełnoziarniste serduszko, Philadelphia, awokado, pomidory, przyprawy (oregano, bazylia, sól, pieprz)
♥♥♥
pełnoziarniste serduszko, Philadelphia, awokado, pomidory, przyprawy (oregano, bazylia, sól, pieprz)
♥♥♥
OOTD:
szorty - Mango %
kurtka - sh (na początku nie byłam do niej przekonana, ale teraz ją uwielbiam i nosze bardzo często!)
topy - H&M, sh
buty - H&M %
torebka - H&M
kurtka - sh (na początku nie byłam do niej przekonana, ale teraz ją uwielbiam i nosze bardzo często!)
topy - H&M, sh
buty - H&M %
torebka - H&M
Zostałam zaproszona na wesele, które odbędzie się pod koniec sierpnia. Z jednej strony się cieszę, bo dawno nie byłam na takiej imprezie, ale jednocześnie jestem przerażona na samą myśl o szukaniu sukienki i reszty dodatków. Udało mi się zaoszczędzić trochę pieniędzy na wakacje i niestety teraz wyjazd nad morze stoi pod znakiem zapytania, bo nagle pojawiły się nowe, nieplanowane wydatki.
Szukam sukienki w rozmiarze 34/36, butów 39/40 i jakiejś niedużej torebki. Jeśli macie coś takiego na sprzedaż (lub wymianę za pośrednictwem szafa.pl/wizaż), to piszcie ;)
Interesują mnie także fajne, niedrogie kwatery nad morzem (dla 4 osób). Możecie mi coś polecić?
Trzy miesiące temu kupiłam dwa kostiumy w Carry i nie wiem dlaczego jeszcze ich Wam nie pokazałam. Jednoczęściowy nabyłam z myślą o basenie i muszę przyznać, że w 100% spełnia moje oczekiwania! Nie jest zbyt mocno wykrojony na dole, ładnie leży na biuście i o dziwo nie wyglądam w nim jak kulturysta. Co więcej jest bardzo sprytnie uszyty - z przodu ma dwie warstwy materiału. Jedna mocno przylega do ciała, a druga marszczy się maskując mój "ciążowy" brzuch.
_______________
Zapraszam na lakierowy konkurs u Pauli!
http://za-wysoko.blogspot.com/2011/07/lakierowy-konkurs.html
_______________

Jeśli chodzi o sukienki to polecam ci asos - zajrzyj w dział wyprzedaży, ostatnio kolezanka kupila świetną sukienkę za 60 zl, a wysylka jest darmowa ;)
OdpowiedzUsuńbułeczki-serduszka to moje ulubione pieczywo ;)
Nominowałam Cię do nagrody :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :*
philadelphie mozna kupic w pl? m. ja uwielbia i je ciagle ;) ale u nas jej nie wiedzialam :)
OdpowiedzUsuńTen jednoczęściowy kostium super! Bikini ze sznurkami to mój nagorszy koszmar;)
OdpowiedzUsuńZobaczę czy nie mam jakiejś fajnej sukienki na zbyciu,i tak miałam coś powystawiać na allezło;)
bylam na stronce, ktora mi podalas i w sumie tylko w poscie ta dziewczyna napisala,ze cooper wypada najslabiej. w filmiku juz nic o tym nie mowila, wiec wciaz jestem na niego napalona :) a do tego jeszcze ten moonstone mi sie podoba.
OdpowiedzUsuńjoko jakos mnie nie przekonuje, poza tym splukalam swoje polskie konto na lilou, wiec nic zamawiac z netu juz nie moge :)
a ja bym sobie rękę dała uciąć, że to na pierwszym zdjęciu to arbuz ;)
OdpowiedzUsuńwiesz, że mamy identyczne rozmiary? zarówno ubrań jak i butów ;)
Piękny ten jednoczęściowy kostium!!! Hmmm, będę jutro w Platanie to chyba zahaczę o carry bo tam już wyprzedaże 70%! Kupiłam dzisiaj tą koszulkę z h&m z suwakiem z tyłu, którą kiedyś pokazywałaś, w końcu udało mi się ją znaleźć!
OdpowiedzUsuńNominowałam Cię do nagrody, szczegóły u mnie
OdpowiedzUsuńhttp://www.szpilkibalerinki.blogspot.com/
pyszne kanapeczki:)) naczytałam się o dobrodziejstwach avokado i chyba zacznę jeść je regularnie ps ładny ten kostium jednoczęściowy
OdpowiedzUsuńTo serduszko przypomniało mi, jaka jestem głodna.
OdpowiedzUsuńA jakiej sukienki poszukujesz? Tzn. masz jakiś fason na myśli? Ja mam jedną sukienkę o której sprzedaży myślę ale nie wiem, czy by Ci się spodobała. Kolory - złoty, brązowy z elementami czarnego.
A gdzie dokładniej nad morze chcecie "zjechać"?
ostatnio w Carry widziałam ten, lub bardzo podobny (chodzi o czarny) i wpadł mi w oko. Tylko pomyślałam po co mi jednoczęściowy na plaże. O basenie zapomniałam :/
OdpowiedzUsuńButów nie mam, ale może by się jakaś sukienka znalazła. Czego szukasz konkretnie?
OdpowiedzUsuńJa też ostatnio obkupiłam się w Carry, na wyprzedaży, o dziwo normalnie nic tm nigdy fajnego nie trafiam, a teraz kupiłam 4 rzeczy za jednym zapachem;)
OdpowiedzUsuńFantastyczny ten czarny, dla mnie byłby dobry;pp prawie...jeszcze tylko parełło do podłogi i luz;)
rysunek mojego chłopa oczywiście, ja rysować kompletnie nie potrafię ;)
OdpowiedzUsuńbez aparatu jest o niebo lepiej, zwłaszcza teraz, kiedy zdążyłam się już przyzwyczaić ;)
kupilam cooper ;) zastanawialam sie jeszcze nad tym moonstone,ale mam cienie podobne do nich, dlatego stanelo na cooperze. mam andzieje,ze sie sprawdzi :)
OdpowiedzUsuńhej
OdpowiedzUsuńw piątek jedziemy nad morze, do Gdyni. W sumie, to pewnie bardziej do Gdyni niż nad morze, jeśli pogoda będzie taka, jak dzisiaj za oknem. Ale lepsze to niż siedzenie w domu z teściową, prawda?
wracamy w poniedziałek. Szału nie ma.
OdpowiedzUsuńnie, nie planuję żadnego spotkania. Nie udało się jakoś a i ja nie będę jakoś pewnie miała czasu. Z mężem jadę, więc nie będę go zamęczać wożeniem mnie na plotki, no i Jagna. To jednak troszkę uciążliwe wszystko. Poza tym, jadę do rodziny, więc też tak głupio przyjechać i za chwilę uciekać na spotkanie z dziewczynami, co nie? Nie wiem sama.
OdpowiedzUsuńaa szkoda mówić, ktoś mi powiedział, że dziewczyna skopiowała mój wpis o cieście francuskim - pozmieniala tylko szyk zdań. zwróciłam jej uwagę, że mogłaby chociaż poinformować, że użyła mojego wpisu i się zaczeło. wszystkiego się wyparła, twierdziła ze ameryki nie odrkryłam i takie przepisy są wszedzie (mimo ze ja pisałam go własnymi słowami) odpuściłam jej, bo stwierdziłam, że szkoda nerwów.
OdpowiedzUsuńale dzień później odezwała się twierdząc, że porównała wpisy i są tylko podobne i generalnie niepotrzebnie się czepiam. weszłam na jej bloga i okazało się że edytowała wpis, dlatego też teraz są tylko podobne. no i generalnie próbuje ze mnie zrobić kretynkę twierdząc, że niesłusznie ją oskarżyłam...