29 sierpnia 2010

Lotto mi to


L. chyba wyczuła, że jestem odporna na jej niestosowne komentarze i bardzo szybko nie tylko odpuściła sobie złośliwości, ale wręcz zrobiła się dla mnie niezwykle miła. "Justynko, może Ci pomóc?", "Zobacz, tak Ci będzie wygodniej", "Świetnie mi się z Tobą pracuje" - mogłabym tak wymieniac bez końca. Albo zrozumiała, że po prostu lepiej żyć w zgodzie i sobie nie przeszkadzać, albo cos kombinuje. Stawiam na to drugie :D

____________________


Mój tata od kilkunastu lat regularnie gra w lotto. Wczoraj pojechał sprawdzić stare kupony i po wsunięciu jednego z nich maszyna zrobiła charakterystyczne "pstryk".

- Zepsuła się?
- Nie, wygrał pan 320zł. Gratuluję czwórki.

Tym sposobem pewnie odzyskał 1/389278472 kwoty, którą przez lata inwestował w kupony :D

____________________

Gdyby nie to, że muszę pracować, w czwartek pojechałabym do Paryża na targi odzieżowe. Nie dość, że podróż kosztowałaby mnie tyle co nic, to jeszcze spędziłabym 48 godzin oglądając ciuchy! PojechałaBYM, ale nie pojadę, więc nie pozostaje mi nic innego, jak poudawać, że wcale mi nie jest przykro, wcale nie jestem wściekła, a Paryz na pewno jest obleśny i nieciekawy.

____________________

13 komentarzy:

  1. Ja bym na nią uważała.;) Tacie gratuluję wygranej. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak Paryż jest obleśny i nieciekawy:*

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurczę, szkoda tych targów w Paryżu. a jak bys się załapała na tani wyjazd?
    A ta L. to niech się buja. Wrrr! Jak ja nie lubię takich osób.

    OdpowiedzUsuń
  4. Phi Paryż :)) a tak serio to ja od zawsze marzę, żeby się tam wybrać i tak sobie wzdycham i wzdycham że może kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  5. moja mama też gra, ciągle gra i gra i nic :D Nie chcę nawet myśleć ile pieniędzy na to poszło :)

    OdpowiedzUsuń
  6. laska, jasne, się nabijacie się tylko ze mnie, co nie? :)

    co najwyżej to ładna, chwilami :P

    OdpowiedzUsuń
  7. no słuchałam słuchałam ... niezła! ALe ludzie jacy czadowi!

    OdpowiedzUsuń
  8. mój tata też kiedyś grał, ale w końcu sobie odpuścił i nie gra już wcale ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hej, doszło moje zaproszenie na blog?
    Pozdr.

    OdpowiedzUsuń