To złudzenie optyczne, wcale nie jeżdżę dobrze i szybko! Śmigam stylem "na tchórzliwego wariata" - ostrożnie, powoli, do celu :)
Żałuję, że nie miałam swojego aparatu i nie mogłam uwiecznić na fotkach wszystkich stylizacji z cyklu "MODA POLSKA". Było co fotografować! Niektórym wydawało się, że skoro na dole termometr pokazuje 20*C w cieniu, to na szczycie temperatura będzie podobna, więc wjeżdżali w topach bez rękawów i balerinach, a na górze czekała ich baaaaaardzo niemiła niespodzianka :P
Przez chwilę zazdrościłam temu panu. Uwierzcie mi, nie było mu zimno!
Kopa Fashion Week
Impossible is NOTHING!
Zostawiłam czapkę w samochodzie i potem wszędzie musiałam chodzić w kasku i goglach, bo na Kopie strasznie wiało.
Grzane piwo z miodem, inaczej...
W drodze powrotnej zahaczyliśmy o Zamek Książ. Z zewnątrz wygląda obłędnie!
Karpacz posiada wiele bardzo łatwych tras dla początkujących, główny stok to świetne miejsce dla rodzin z małymi dziećmi, jednak większość wyciągów krzesełkowych to jakaś porażka, więc korzystałam głównie z orczyka. Wjazd na Kopę jednoosobowym "Zbyszkiem" zajmuje niecałe pół godziny. W drodze powrotnej prawie usnęłam :P


Książ wewnątrz tez jest obłedny:)
OdpowiedzUsuńhaha,fajnie tak w 20* po śniegu:))
byłam w Karpaczu dwa razy, ale chyba z 13 lat temu ;)
OdpowiedzUsuńWidoki piękne!
OdpowiedzUsuńsuuuuupeeeeer!:)
OdpowiedzUsuńblisko nie,ale byłam tam tyyyle razy,są tam organizowane różne imprezy,np JESIEŃ,MODA,KWIATY,zresztą często są wystawy kwiatów,jest tam też bardzo znana stadnina koni:)
OdpowiedzUsuńNikon D3100
OdpowiedzUsuńKsiąż i w środku jest ciekawy, no i ogrody zamkowe są piękne:)
OdpowiedzUsuńale Ci fajnie! :) ja spędziłam weekend spacerowo :)
OdpowiedzUsuńu mnie małe rozdanie, zapraszam jeśli masz ochotę:)
OdpowiedzUsuńGóry tak, narty nie :))))
OdpowiedzUsuńPiękne widoki ! Tylko pozazdrościć ! :*
wcale nie jesteś wariatka, wierz mi :))
OdpowiedzUsuńprzyglądam się Twoim goglom, a konkretnie kolorze szybki. Masz pomarańczowe - dobrze Ci się w nich jeździ?
Hahaha tez mi sie kiedys zdarzylo jedzic jedynie w skromnym topie;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
nigdy nie byłam w Książu :)
OdpowiedzUsuńsuper zdjęcia. chciałabym zwiedzić ten zamek. heh, nawet nie wiem gdzie się znajduje;)
OdpowiedzUsuńa wyglądają na różowe????
OdpowiedzUsuńsą beżowe!!!! ;)))))))))))))
Co do Gubałówki - to rozumiesz jak ja się czułam pod tymi nieszczęsnymi reglami :) I dlatego też na Gubałówkę chcę wybrać się 100% lamersko = kolejką, a biorąc pod uwagę, że od rana sypie to pewnie i wagonikiem zjadę, bo otwarty wyciąg jakoś mi się nie uśmiecha... i to wszystko o ile w ogóle wjadę na górę, bo widoczność jest bardzo kiepska, a piwa mogę napić się równie dobrze na dole ;)
OdpowiedzUsuńCieszę się, że spodobał Ci się Wrocław i mam nadzieję, że będziesz chciała wracać i w końcu uda nam się spotkać!
Mam jeden lumpeks do którego zaglądam, blisko dworca, jest na mojej stałej ścieżce "do miasta" jak oszczędzam na biletach :P Ale dawno nie znalazłam tam nic ciekawego. W ogóle we Wro jestem w innym trybie i tam trwa ban zakupowy (i piwny, i czekoladowy, i tak dalej), tu jestem "na wakacjach" to sobie pozwalam ;D
jak to gdzie? w Grecji ;))
OdpowiedzUsuńhah :) ja mam 1/3 szafy po mamie :) bizuerii co prawda niet, ale...
OdpowiedzUsuńA ty nie wybierasz się na LP? Jak coś to służę twoarzystwem :)
w koncu do Katowic dotarł The Balm :) więc jakbys coś potrzebowała, to wal śmiało :)
OdpowiedzUsuń